PILNE: nieważne prawo jazdy?

Widzisz wersję archiwalną wątku "PILNE: nieważne prawo jazdy?" z forum pl.misc.samochody



Jacek Osiecki - 5 Lis 2000, 03:00
Witam!

Mam taki oto problem: ponieważ zbliżał się termin ważności prawa jazdy, a ja
5 lat temu je na wszelki wypadek zalaminowałem, konieczne było wyrobienie
nowego, plastikowego.
No więc zrobiłem odpowiednie badania (oczy), poszedłem sobie do urzędu na
3 tygodnie przed upływem ważności... a tu mi mówią, że termin to 6 tygodni!!!
A dlaczego? Bo prawo jazdy wyrabia się w Warszawie...

Co te *#!& robią z tymi prawami jazdy? Ręcznie prasują plastik wałkami?
Zatrudniają artystów do przemalowywania zdjęć na kartę? Przecież wyrobienie
tego kawałka plastiku to kilka-kilkanaście minut! Szkoda gadać...

Mniejsza zresztą o to. Dostałem zaświadczenie, że złożyłem podanie o prawko
i termin wydania taki a taki. Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie
jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka? Czy ktoś miał taki
przypadek i kontrolę drogową? Byłbym wdzięczny za jakieś rady... bo z
samochodu na pewno nie zrezygnuję.

Pozdrawiam,




Magdalena W. - 5 Lis 2000, 18:57




Z tego co wiem, to produkuja te prawka w Wytworni Papierow Wartosciowych, tak samo jak paszporty.

Mniejsza zresztą o to. Dostałem zaświadczenie, że złożyłem podanie o prawko
i termin wydania taki a taki. Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie
jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka?



Miala taki sam przypadek moja kolezanka, i dzwonila do urzedu gminy wydajacego papierek oraz do drogowki. Urzad gminy oczywiscie nic nie wiedzial (ale zaswiadczenie wydal piszac "oczekuje na p.j"). Policja zdecydowanie odradzila jej jazde, bo powiedzieli ze bedzie to uznane za jazde bez posiadania waznego pj, a za to chyba kolegium daja. Wiec moze lepiej tez sobie daruj na razie - bezpieczniej ;-)))
Wspolczuje. To jest przy okazji przestroga dla wszystkich, ktorym sie konczy waznosc - 2 miesiace wyprzedzenia co najmniej niezbedne.
Pozdrawiam
Magdalena W.
=====================
"I just wanna live while I'm alive "
(Bon Jovi)



zwierzak - 6 Lis 2000, 00:01

Witam!
Mam taki oto problem: ponieważ zbliżał się termin ważności prawa jazdy, a ja
5 lat temu je na wszelki wypadek zalaminowałem, konieczne było wyrobienie
nowego, plastikowego.
No więc zrobiłem odpowiednie badania (oczy), poszedłem sobie do urzędu na
3 tygodnie przed upływem ważności... a tu mi mówią, że termin to 6 tygodni!!!
A dlaczego? Bo prawo jazdy wyrabia się w Warszawie...
Co te *#!& robią z tymi prawami jazdy? Ręcznie prasują plastik wałkami?
Zatrudniają artystów do przemalowywania zdjęć na kartę? Przecież wyrobienie
tego kawałka plastiku to kilka-kilkanaście minut! Szkoda gadać...



A więc tak (z tego co słyszałem):
1. Produkcja prawka trwa krótko.
2. Trzeba go wysłać do odbiorcy (Twój Wydział Komunikacji).
3. Nie można go wysłać pocztą. (Przecież nie po to wprowadzali nowe, żeby teraz
   narażać je na kradzież... Przynajmniej w teorii, produkcja w jednym miejscu i
   przesyłanie specjalnymi konwojami ma uniemożliwić przestępcom wejście w
   posiadanie "oryginalnych fałszywek").
4. Taki transport kosztuje, więc jest dyrektywa żeby przesyłkę organizować "jak
   się nazbiera"
W związku z tym, jezeli odbiorca prawka jest z małego miasteczka, przesyłka
może czekać na swoją kolej nawet dłuzej...

Mniejsza zresztą o to. Dostałem zaświadczenie, że złożyłem podanie o prawko
i termin wydania taki a taki. Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie
jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka?



Podobno jest to zaświadczenie że czekasz... I nic ponadto. Nie upoważnie Cię to
do prowadzenia pojazdu.

Czy ktoś miał taki
przypadek i kontrolę drogową? Byłbym wdzięczny za jakieś rady... bo z
samochodu na pewno nie zrezygnuję.



Ryzykuj... Możę Cię nie trafią... A jak trafią, to może się tym papierkiem
wyłgasz...

Zw.



MaciejP - 6 Lis 2000, 03:00
Witam

Mam taki oto problem: ponieważ zbliżał się termin ważności prawa
jazdy, a ja
5 lat temu je na wszelki wypadek zalaminowałem, konieczne było
wyrobienie
nowego, plastikowego.



a nie mozna bylo go odlaminowac?

No więc zrobiłem odpowiednie badania (oczy), poszedłem sobie do
urzędu na
3 tygodnie przed upływem ważności... a tu mi mówią, że termin to 6



tygodni!!!

max. termin okreslony stosownym rozporzadzeniem to 30 dni od dnia
zlozenia wniosku - tak wiec trzeba ich troche postraszyc skarga
skierowana do starosty, organu narzednego itp.

przy wymianie starego PJ na nowe, starego sie nie zabiera - wymiana
nastepuje z reki do reki - a Twoje stare bedzie jeszcze wazne 3 tyg. -
tak wiec w najgorszym razie powinienes zostac uziemiony tylko na 1
tydz. - chociaz ja na Twoim miejscu jezdzil bym na starym rowniez w 4
tyg. wozac ze soba zaswiadczenie o pozytywnych badaniach lekarskich;

[...]

Mniejsza zresztą o to. Dostałem zaświadczenie, że złożyłem podanie o
prawko
i termin wydania taki a taki. Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie
jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka?



dokumentami poswiadczajacymi uprawnienia do kierowania wg KD sa: PJ
lub pokwitowanie PJ, wydane przez policjanta w ramach kontroli ruchu
drogowego, w zwiazku z jego zatrzymaniem - tak wiec zaswiadczenie
wydane przez WK nie jest dokumentem stwierdzajacym uprawnienia do
kierowania pojazdem;

Czy ktoś miał taki
przypadek i kontrolę drogową?



w razie czego nalezy sie mandat za niemanie przy sobie PJ - 100zl wg
taryfikatora;




Roland Zerek - 6 Lis 2000, 03:00

Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie
jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka?



NIE!!!

roland



Grandson - 6 Lis 2000, 03:00

Witam!

Mam taki oto problem: ponieważ zbliżał się termin ważności prawa jazdy, a ja
5 lat temu je na wszelki wypadek zalaminowałem, konieczne było wyrobienie
nowego, plastikowego.



idz do konowala od prawa jazdy z jakims bimberkiem firmy Scotch :) i
niech ci da dozywocie. Ja tak zrobilem i mam swiete spoko.



milosz danielewski - 6 Lis 2000, 03:00

Mniejsza zresztą o to. Dostałem zaświadczenie, że złożyłem podanie o prawko
i termin wydania taki a taki. Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie
jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka?




Czy ktoś miał taki
przypadek i kontrolę drogową? Byłbym wdzięczny za jakieś rady... bo z
samochodu na pewno nie zrezygnuję.



 Musisz zaryzykowac. Bylem zmuszony przez miesiac jezdzic maksymalnie
przepisowo :)

milosz danielewski



Dariusz K. Ladziak - 6 Lis 2000, 03:00

Witam!

Mam taki oto problem: ponieważ zbliżał się termin ważności prawa jazdy, a ja
5 lat temu je na wszelki wypadek zalaminowałem, konieczne było wyrobienie
nowego, plastikowego.
No więc zrobiłem odpowiednie badania (oczy), poszedłem sobie do urzędu na
3 tygodnie przed upływem ważności... a tu mi mówią, że termin to 6 tygodni!!!
A dlaczego? Bo prawo jazdy wyrabia się w Warszawie...



Zero problemu. Po pierwsze termin zalezy od tego gdzie wyrabiasz - w
Warszawie to jest okolo dwoch-trzech tygodni ale glownie dlatego ze z
mojego Wydzialu Komunikacji do Panstwowej Wytworni Papierow
Wartosciowych mozna pojsc na spacerek... Ale powinni ci wydac bumage
potwierdzajaca zlozenie wniosku z informacja do kiedy masz wazne nowe
badania - wlasnie jeszcze do konca tygodnia na czyms takim jezdze.
Normalnie pokazujesz dotychczasowe prawko i ten kwitek i jestes
czysty.

Co te *#!& robią z tymi prawami jazdy? Ręcznie prasują plastik wałkami?
Zatrudniają artystów do przemalowywania zdjęć na kartę? Przecież wyrobienie
tego kawałka plastiku to kilka-kilkanaście minut! Szkoda gadać...



Widzisz - producent zastrzega sobie dwa tygodnie (ma co robic...)
Jesli wniosek skladasz w malej gminie to najpierw idzie kurierem do
powiatu. Jak powiat od stolicy odlegly a maly - tez nie stac go na
slanie kuriera do Warszawy i wniosek idzie do wojewodztwa. Tam pakuja
go w worek i wysylaja kurierem do Warszawy. Po wyprodukowaniu w PWPW
nowe prawko wraca ta sama droga - i stad takie roznice, moj WK wysyla
czlowieka do PWPW tramwajem pare razy w tygodniu, mala gmina na drugim
koncu polski wysle raz na dwa tygodnie przez posrednikow...

Mniejsza zresztą o to. Dostałem zaświadczenie, że złożyłem podanie o prawko
i termin wydania taki a taki. Czy mogę z tym zaświadczeniem spokojnie
jeździć autkiem po upływie terminu ważności prawka? Czy ktoś miał taki
przypadek i kontrolę drogową? Byłbym wdzięczny za jakieś rady... bo z
samochodu na pewno nie zrezygnuję.



Spokojnie jezdzic.



Jacek Osiecki - 6 Lis 2000, 03:00


| Czy ktoś miał taki
| przypadek i kontrolę drogową? Byłbym wdzięczny za jakieś rady... bo z
| samochodu na pewno nie zrezygnuję.
Musisz zaryzykowac. Bylem zmuszony przez miesiac jezdzic maksymalnie
przepisowo :)



To tez wlasnie robie :)

Pozdruffka,



Jacek Osiecki - 6 Lis 2000, 03:00


| Mam taki oto problem: ponieważ zbliżał się termin ważności prawa jazdy, a ja
| 5 lat temu je na wszelki wypadek zalaminowałem, konieczne było wyrobienie
| nowego, plastikowego.
idz do konowala od prawa jazdy z jakims bimberkiem firmy Scotch :) i
niech ci da dozywocie. Ja tak zrobilem i mam swiete spoko.



Nie musialem. Poszedlem na normalne badanie i mam juz miec bezterminowe
prawko...

Pozdrawiam,



Krzysztof Radziwonka - 13 Lis 2000, 03:00

Nie radze ci jeździć za takie coś grozi ci kolegjum bo jest to wykroczenie (jazda
bez wymaganego zaswiadczenie).Policjanci nie interesują się jakimś świstkiem z
wydziału komunikacji tylko albo masz prawko albo nie.
I co gorsze mogą (zrobią to napewno) ci zholować samochód na parking policyjny -
zapłacisz za holowanie, parking i jeszcze ci rozszabruja samochód.
Odpuść sobie te pare tygodni wszak jest MZK lub TAXI to mnie cie będzie kosztować
jak by co.


Jeździ ktoś bzykaczem : Opel Corsa 1,0 12V ??? Czekam na opinie z jazdy
zestawy głośnomówiące podno szą twoje bezpieczeństwo podczas jazdy
Wymiana prawa jazdy (tych wydanych przed 93r)
  • sciaganie c975
  • smieszne;nagrane;rozmowy;telefoniczne
  • odlewnicza egzamin praktyczny
  • przegladarka tp
  • czy;opryszczka;wargowa;jest;niebezpieczna;w
  • Rola religii w życiu człowieka
  • Droga Krzyżowa w Jerozolimie
  • program do planu lekcji
  • regał gips karton
  • Skupisko wypowiedzi z grup dyskusyjnych !! Indeks